Szczytem tej obłudy
(radia SBC) jest to ze dzisiaj w sobotę ta kobieta z SBS powiedziała
przeczytała?
ze Wałęsa przebacza
O. Rydzykowi ale zataiła że pod warunkiem że go Ojciec Rydzyk
przeprosi.
Laudetur Jesus Chrystus
Czytając taka informacje
nie mam wątpliwości, że reakcja sympatyków Radia Maryja
spełnia swoja role
w bronieniu tej swojej
jedynej i własnej rozgłośni jak i prowadzących Ojców. Moim
zdaniem Pan Lech
Wałęsa zaczyna
sobie zdawać sprawę z tego, że przypadkowo odsłonił
swoja prawdziwa twarz, którą
okazała się gorsza
niż noszona maska.
„PROśBY” o poje danie będą się
powtarzać a argumenty mogą sięgać również do słów
Ewangelii Świętej.
Prawda jednak nie potrzebuje
przepraszania jak również Ci, którzy jej prawdziwie poszukują
ja głoszą
i starają się
władać językiem Prawdy, której nie da się już
okłamać ludzkimi możliowściami, podstępem.
Tak jak Pan Lech
Wałęsa, jako całkiem przypadkowy przechodzień
stal się liderem Solidarności i
nie podołał temu
zadaniu tak i teraz tylko z odwrotnością tamtych wydarzeń z
premedytacja stal się
werbalnym i medialnym
prowokatorem. Tak jak nie rozumiał ideałów Solidarności, a
Solidarność nie była
jego miłością
tylko celem wspinania się po drabinie popularności,
prestiżu tak i dziś nie zna i nie
może pojąc JEZYKA PRAWDY JAKIM POLACY CHCą WE
WŁASNYM DOMU WŁADAć. Nie sadze aby
przy udziale
otaczających się ludzi z dawnej nomenklatury komunistyczno-SB-ckiej
nabrał manier godnych
wielu z
tych tytułów które również przypadkiem podostawał. Reszta
to już dopisywanie scenariuszu....
Wiem, ze Ojciec
będzie - na swój sposób - dystansował się od moich
słów ale bardzo prośże aby przepra-
szanie czy jakakolwiek
dyskusje na ten temat pozostawić samemu Panu Wałęsie. Niech
najpierw oczyści
swoje pole z wszelkich
nieczystości, umyje WŁASNE sumienie przed Bogiem i
WŁASNE ręce przed
Narodem. Niech przeprosi
Naród za wszelkie związkowe nadużycia zasad demokratycznych a w
konsekwencji
zasad, które były
bezsilne przed zepchnięciem Polski do stanu dzisiejszego. Niech
pamięta, ze Polska,
ze Polska Katolicka to
znacznie coś więcej to odwrotność wręcz tego co w
minionych latach reprezentował sobą
i podpisał atakiem na
RADIO MARYJA Pan Lech Walesa.
Zamiast napisać w
słowach pogardy o Panu Wałęsie, co z pewnością
ubliżało by tak mnie jak i wszystkim
słuchaczom Radia Maryja
zapytam może Pana Lecha Wałęsę.... CZY MOżE PAN, Panie WAłęSA SPRAW-
DZIś
CZY NIE UKRADZIONO PANU OBLICZA CHRYSTUSA W KATOLICYZMIE, KTóRY TWIERDZI
PAN, żE
MA ?
CZY MOżE TEż SPRAWDZIś PAN CZY W KLAPIE TO NAPRAWDE
NOSIŁ PAN MATKE BOżą JAK
WSZYSCY
WŁACZNIE Z PANEM Są PRZEKONANI. JEżELI MA PAN OBAWY,
WATPLIWOśCI LUB STWIER-
DZI
ZAGINIECIE PRAWDZIWEGO OBLICZA CHRYSTUSA I JEGO MATKI ZWRACAM SIę DO PANA
ABY JUż
ZOSTAWIŁ
PAN USZCZEśLIWIANIE KŁAMSTW I ICH SŁUG A ODNALAZL TO CO DLA
KAżDEGO KATOLIKA
JEST
NAJDROżSZE. WŁASNIE OBLICZE CHRYSTUSA I BLISKOść MATKI
BOżEJ MARYJI. Rozważając Droge
KRZYżOWA
Chrystusa, w którym miejscu odnalazł
Pan siebie samego ? W zawiedzonych.... wykrzykujących
„na krzyż z nim
!...? W pomagającym dźwigać krzyż ...?
Może w płaczkach żydowskich ...? Może w kolej-
nym upadku z którego
koniecznie trzeb się podnieść... i nie dąć za wygrana
złu, ale... tak... ? Może w tych
co obnażają Polaków
z Prawdy, pracy rak... tworzą parodie z Wiary....? Może w
stojącym pod krzyżem nie
mogącym się
doczekać końca....aby już wszystko było dla Ciebie
...? Może niosącego do grobu nie to i Tego
kogo trzeba pogrzebać
...? Wielki Post... Taki jest WIELKI POST aby zobaczyć w sobie jak
małe są w nas
te niby wielkie sprawy a jak
wielkie są te które ukrywamy...
Niech słowa Ojca
Świętego Jana Pawła II będą dla Pana pomocne w dalszym
życiu, rozmyślaniach i dzianiu;
Przepr. ale cyt. z pamięci:
„WSZYSTKO MOGę - ale
czy mi wolno ???”
Piotr Zabielski z Calgary