Do: WALESA
Wałęsa ; WAŁESA/Inst.
Wysłano: Sunday, February 20, 2005 12:40 PM
Temat: Moim "okrągłym stołem"
było położenie sznurowadeł na stole przed SB-kiem
Odp. na prywatny list
jednozdaniowy: WARTO
PRZECZYTAć
Wałęsa.... Symbol
zmarnowanych szans ...
Symbol zmarnowanych szans ?
"ARKA" & PIO +
Prywatny, Otwarty,
Niezależny Fundusz Pomocy
im. Sl. B. Ks. Jerzego
Popiełuszki
A.D. 24.XI.1984 rok.
P R Y W A T N Y L I S
T O T W A R T Y DO p. LECHA WALESY.
Motto listu i jego
treść polecajmy w modlitwie do MB Niepokalanej
Wspomożycielki Wiernych we wszystkich jej Sanktuariach:
"...O Matko nasza, Matko
miłości,
Niechaj doznamy Twojej
litości,
Bośmy okryci GRZECHOW RANAMI, UCIECZKO GRZESZNYCH
MóDL SIę ZA NAMI..."
Do Pana Lecha
Wałęsy
Gdańsk
Witam Lecha
Wiedze, że w końcu
czytasz mnie. Powiedziałem małżonce że rzuciłeś
tak w biegu zdaniem e-listu do mnie
....ze zdziwieniem odpowiedziała "wreszcie napisał..."
Małgorzata nie wie przecież ile listów pisze i do kogo a
jednak wie więcej o mnie i mojej działalności niż
myślę. Naprawdę bardzo wiele przeżyliśmy przez minione
lata tułacze.
Przez lata pisałem do
Ciebie ale tak byłeś zajęty, że nie
miąłem żadnej odpowiedzi już
nie na papierze ale w postępowaniu. Nie chce Ciebie oczerniać
ponad to co świadczą fakty. Wisły jak wydarzeń
nie zawrócę kijem. Ciebie tez. Uważam, że miałeś
szansę budować Polskę wałęsowską Silna BOGIEM I
MARYJA. Polskę bez "BOLKóW" i agentów. Zależy jak bardzo fakty utozsamjają Ciebie z tym
pseudonimem. Nie pomówienia maja tu zasadnicze znaczenie. Teraz Polska bez
Ciebie się dźwiga i buduje. POLSKA SILNA BOGIEM. Nie znaczy
jednak, że nie ma miejsca w niej dla Ciebie... To miejsce wciąż
sam sobie ścielesz.
Pokaz mi jedno inne
słowo zbędne - a bardzo wiele pisze od ponad XX lat - jakie w
tonie obrażającym kogokolwiek brzmi ? Jeżeli cos
Ciebie pomawia to fakty pozostawionej Polski. Konsekwencje braku wiary w
zwycięstwo właśnie RAZEM Z NARODEM a nie razem z komunistami. Dziś
możesz się chwalić że zwycięstw ale trzeba
wiedzieć, że przyniosły one jednak klęskę całemu
społeczeństwu gdyż wpadło w sieci w których dobrowolnie
przecież nie chce być. Kiedy to rozważasz w spokoju sam
dojdziesz do tego. Nie mam wątpliowści.
Wyeliminowałeś z
życia związkowego gotowych Tobie pomagać setki tysięcy
człoków Solidarności. Chodziło jedynie o to aby wszystkich
zorganizować. Biuro Solidarności w Brukseli dysponowało
finansami, które właśnie tym celom winne służyć. Pisze
we własnym imieniu ale mam odczucie, że setki Związkowców
emigrantów podobnie czuje. Związek miął służyć
Polsce więcej niż Komuna na to pozwalała. Więcej niż
komunistyczne prawo i postulaty. To, że przestępca politycznym nie
podobało się nie znaczyło wcale odstępowanie od
ideałów, granie im na nosie,
kiwanie czy oszukiwanie.
Prawda nie potrzebuje takich zabiegów . Moim "okrągłym
stołem" był 2 maja 1983 roku w buskim areszcie gdzie oficer SB
straszył mnie wszelkimi konsekwencjami
i utrata wszystkiego kiedy
odmowie podpisania zobowiązania z SB. Stwierdził, że z tąd
nie wyjdę bez podpisania.
Byłem absolutnie sam na sam z całym aparatem swołoczy. A jednak
nie sam,
bo z Tym któremu
zawdzięcza cala ziemska egzystencja. Obok czystej kartki mi podsuwanej położyłem
wyjęte dwa sznurowadła. To była moja walk o
Polskę Silna Bogiem. O Polskę Serc
Polaków.
Dziś, w zgodzie z ideałami Sierpnia'80 tylko budowaniem
takiej Polski jestem zainteresowany.
Jako działacze czy
członkowie zostaliśmy odrzuceni przez Ciebie w latach dogadywania
się z Komuna. Twoje
nastawienie do nas nawet dziś w słowach jest jednoznaczne.
Czułeś się silny
w obiciach partnerów. Pycha ?
Tupet ? Pewność w samowystarczalność ? Głupota ? Sam
to rozsądź przed rozpoczynaniem dyskusji z Narodem a taka prowokujesz
atakując miliony
słuchaczy Radia Maryja.
To jest ich rozgłośnia. To jest od 1998 roku moja
rozgłośnia. Ojcowie, którzy to prowadza sami wiele się uczą
ale władają językiem PRAWDY jaki najbardziej ma i będzie
służył
Polsce. Im trzeba raczej umywać nogi "wielki
człowieku". Zobacz jak bardzo zraniłeś Księdza prałata
Zdzisława Peszkowskiego... Nie rujnuj siebie... zobacz ile czasu
poświęcam Tobie i pisze
jak człowek do
człowieka ! Jak tylko chcesz korzystać z Darów Ducha
Świętego jakie rozwija "ARKA" to korzystaj ale nie
możesz być krnąbrnym i walczącym z pokora tak bardzo
potrzebna każdemu
czym bardzie wspina się
na społecznej drabinie służenia bliźniemu.
Takim właśnie
trzeba było być w minionych latach na godzien. Ty masz swój sposób i
być może lepszy sposób widzenia przez kogo zostały zmarnowane
anse. Dla ludzi w terenie, prowincji Ty
do nich się niestety
zaliczasz. Nie ma co rwać szat. Postawić trzeba konkretnie na szale
to co dobrze czyniłeś i na
druga to co zaniedbane, co było grą polityczna, wykrzykiwaniem
pod adresem ludzi,
którzy dokuczając Tobie
z pewnością chcieli więcej dobrego zrobić dla Polski
niż dawały to Twoje możliwości. TO BYŁA W PEWNYM SENSIE ICH POMOC DLA CIEBIE. Trzeba
spokojnie te sprawy
rozważać.
Byłem dziś w
polonijnym kościele. Miąłem na uwadze Twoja osobie i jak zwykle
najtrudniejsze sprawy Polski i Polaków. Zachęcam abyś
przyjąć dzisiejsze i każdego dnia czytania i słowa
Ewangelii Sw. do
swojego serca i
rozmyślania, rozważania, kontemplowania. 20 II
Druga niedziela Wielkiego Postu Rdz 12, 1-4a;
Ps 33; 2 Tm 1, 8b-10; Mt 17, 7; Mt 17, 1-9. Niech te słowa
przemieniają nasze wnętrza i czynią nas sługami sług.
Daj PRAWDZIE ROSTRZEGAC jeżeli jesteś prawym człowiekiem.
Dziś w dniu 90 rocznicy urodzin mojej mamy sp.
Marii napisałeś do mnie kilka słów. Dziś jest tez
wspomnienie liturgiczne Hiacynty i
Franciszka. Dzieci z Podwórkowych Kolek Różańcowych
spotykają się w Czernej k/Krakowa. Oni też są
słuchaczami Radia Maryja ....CZY
POMYSLALES O TYM JAKA IM WYRZąDZA
KRZYWDE TWOJA POLITYKA I ATAKI NA RADIO, OJCóW ? Wstyd nawet za to winien Ciebie ogarnąć
na lata ... nie, chcesz być bojownikiem nie wiedząc po tylu
tatach dla jakiej jeszcze sprawy. Chcesz
ze wszystkimi walczyć nie wiedząc kto Twój wróg i kto przyjaciel.
Miałeś w końcu też "złoty róg" i co z nim
zrobiłeś... Z mojej strony nie
traktuje żadnych spraw za przypadek. Wszystko ma swoje powiązania i
cel. Czym bardziej odkryjemy,
odgadniemy, rozwiniemy tym mądrzej można postępować.
I jeszcze jedna sprawa.
Chcesz wielu ludzi podawać do Sądów. Jeżeli uważasz,
że to jest dobre rozwiązanie możesz mnie też
podąć do sadu. Możesz podąć do sadu cały Naród.
Co Ci w końcu szkodzi to uczynić. Taki szmatławiec jak GW z
pewnością będzie relacjonować nie tylko co jej wygodne ale
i wyręczy Ciebie i Sądy we wszelkiej interpretacji prawa i wyroków.
Tak już są przygotowani ci, którzy udają, że Ci
sprzyjają. Zapytam w tym temacie jeszcze CZY
JUż NAPRAWDE UWAżASZ, żE OBECNE SąDY I TZW; WYMIAR
SPRAWIEDLIWOśCI JEST TYM SPRAWIEDLIWYM, KTóRY JUż NIE MA żADNYCH
POWIAZAć Z BYłYMI DZIAłACZMI PARTYJNYMI I AGENTAMI SOVIECKIMI
?
Pozwolę sobie na
dygresje. W Prince George BC gdzie mieszkałem latami zaraz od przyjazdu,
Raz w miesiącu gromadziła się przed Szpitalem grupa różancowo-modlitewna. Pan
MIKE prowdził ja od początku przynosząc każdorazowo
ze sobą ten sam napis, który wszędzie
mu towarzyszył w obronie poczętych dzieci. Kiedy już mogłem
modlić się swobodnie po angielsku brałem udział w tych
modlitwach. Pozwalano mi jak
najbardziej prowadzić dziesiątkę i po polsku. Wówczas w sposób szczególny
miąłem na uwadze sprawy polskich
poczętych dzieci i wielkie w tych sprawach zaniedbania. Sad w Kanadzie
ustalił, że takie grupy nie mogą się modlić
bliżej niż jedno czy dwa
skrzyżowania od szpitala. Łamanie tego groziło uwiezieniem. Na
kolejnej modlitwie przed szpitalem Mike to zakomu-
nikował i wręcz
uprzedził, że policja może go zabrać z tego miejsca.
Niektórzy starsi pokiwali głowa, niektórzy nie słyszeli co Mike
mówi a jeszcze inni z przerażeniem
opuścili grupę. Bardzo mnie zdziwiła siła ich wiary...
Widząc też zakłopotanie Mike podszedłem do nie go ze słowami. Cyt. z pamięci:
"Wiem że to jest możliwe ale Mike pamiętaj jak
będą Ciebie zabierać to powiedz im, że tu jest jeszcze
jeden co chce z Tobą iść..." Widziałem jego
radość. Nic złego jednak się nie dokonało.
Później wiele razy może nawet nie z tego powodu okazywał mi bardzo wiele dobra. Znany
jest mi fakt, ze to Mike widząc prawdziwie ubogiego zdjął swoje
nowe buty i podarował nieznajomemu. Wiele dobrych ludzi tym gestem tworzy
prawdziwa Solidarność. Wiesz kto podobnie uczynił w PRL-u ?
Byłeś później na jego pogrzebie. Ludzie odwiedzają miejsce
jego spoczynku wychodząc umocnieni na duchu, wielu nawróconych....?
Ale oczom chciałbym napisać... to jest właśnie moja
solidarność, to jest moje podejście do spraw i ludzi dobro
czyniący.... Solidarnym z Solidarnymi. Solidarny z SOLIDNYMI i PRAWYMI
ludźmi. Dziękuje za uwage.
Pozdrawiam i życzę
przemyślanych działań nie przeszkadzających
Społeczeństwu w poszukiwaniu prawdy, sięgania po nią i zycia
prawda. Radio Maryja jak i Nasz Dziennik i TV TRWAM są mediami, które
Ewangelizują neutralizują
indywidualnie każdego słuchacza stawiając go przed osobista
refleksja własnego sumienia tak jak człowiek staje sam w
obliczu śmierci. To analfabetyzm religijny ludzi walczących z
Bogiem stwarza podstawy nienawiści i walkę o egzystencje
kłamstw, politycznych racji w życiu społecznym. Ludzie
występujący w RM maja pełna swobodę wypowiadania się w
duchu troski o Polskę tak jak ją rozumieją. Fakty, i Prawda z
kolei walczy z poczynania gangów politycznych. Ten fakt jednak nie może
być żadnym przestępstwem. POZWóLMY PRAWDZIE ROSTRZYGAć. Niech poczynania
każdego katolika będą wzorem do naśladowania w dobrem a nie
powodem do czynów złych. Pamiętajmy choć od tego roku słowa
Ojca Świętego Jana Pawła II "NIE DAJMY SIę ZWYCIEżYć ZłU ALE ZŁO DOBREM
ZWYCIEżAJMY ..." SZCZEść BOżE.
Piotr Zabielski z rodzina
"ARKA" PIO Prywatna
Fundacja im. Sl. B. ks. Jerzego Popiełuszki od 24.XI.1984 r.
b. Sekretarz Kom.
Założycielskiego. NSZZ SOLIDARNOSC w Uzdrowisko Busko-Solec
b.Przewodniczący KZ
NSZZSolidarność w PPUzdrowisko Busko-Solec
b.Członek Zarządu
Regionu Świętokrzyskiego
b.Wspołodpowiedzialny za
Delegaturę NSZZSolidarność Ziemia Buska
Współorganizator
Pierwszego w Polsce Sanatorium SOLIDARNOSC
w Busku-Zdroju na 80 miejsc
funkcjonującego do dnia Stanu Wojennego.
b.Członek Prezydium
Zarządu Solidarności Uzdrowiska Polskie
b. Internowany,
prześladowany, sadzony. Bez żadnych obciążeń
współpracy ze
jakimkolwiek
Służbami tzw. bezpieczeństwa komunistycznego.