Fora:
 
forum@konserwatysta.net


 
www.innestrony.pl
 
www.polskiejutro.com
 
www.ojczyzna.pl

Witam Marcjusza


Witam wszystkich, którym biją wciąż serca dla Polski Niepodległej i Suwerennej. Polska najpierw dla Polaków !  ...nie może być przestępstwem.

 Poruszana sprawa jest jedna z niewielu ale jakże ważna ! To tak jak żołnierz stojący na granicy ma wiedzieć po co stoi i co ma robić w razie naruszania zasad dla ochrony  których stoi...  Jeżeli będzie miął w sobie polamane zasady, skorumpowane kłamstwem i nie będzie widział sensu tego kogo i co ma reprezentować a wiec morale  żołnierskie będą  zrównane do poziomu cynizmu – na wszystko pozwoli.

Każdy Polak jest w tej  chwili  jak żołnierz.  Ma stać na swojej granicy świadomości i odpierać ataki  propagandowe. Stać na straży swoich wartości duchowych jakie są nauczane przez słowa Ewangelii św.  Jak mamy cokolwiek budować wartościowego, trwałego -  to tylko ta droga !

Jeżeli ludzie p/o Władze w Polsce nie żyją żadnymi wartościami i troska o Polaków poza tworzeniem systemów korupcyjnych, wówczas degraduje się życie społeczne.  „OBCY”  przychodzą ze swoimi wartościami.... a Polakom pozostanie być we własnym DOMU -   POLSCE  niewolnikiem, nędzarzem, bezrobotnym, bezdomnym – wiec nikim, „niczym” !

 
Nie pisze tego aby komukolwiek ubliżyć. Niech stwierdzenia te dotyczną najpierw mnie ale pisze dlatego, ze bardzo stawiam na świadomość Polaków, na mądrość Narodu. Stawiam na to, ze świadomość każdego z Polaków będzie na tyle mądra, że wykorzysta każda możliwość w tej chwili aby obronić Polskę. 20% recydywy politycznej rodem z komunistycznej PZPR nie może sprawiać
propaganda wrażenia, że w Polsce jest 200% Polaków popierających ich haniebna degradacje godności Polaka i dewastacji gospodarki polskiej - jedynego źródła bytu Polaków.

 Pisze, bo myślę, że jestem w miarę zorganizowany w sobie jak wielu Polaków aby te anomalia  rozumieć i im się przeciwstawić. Na mnie ludzie  tej i podobnej Władzy z pewnością nie mogą  liczyć. Czekam  wiec lub czekamy wiec na resztę POLSKI ! tylko lub aż   -  79% !

 
Zapraszam do poznawania, władania i pogłębiania języka prawdy, której nie da się okłamać. Jeżeli już nim władasz to pogłębiaj go i obdarz go odwaga wypowiadania się nim wszędzie.  Zaglądnij  do Polskiej Internetowej Opozycji w:
www.rodzinywyborcow.net Przeczytaj,   zastanów się  i pozwól podobnie uczynić innym.


 Pozdrawiam szczególnie cale TROJMIASTO.   SZCZESC BOZE.

DeColores !
Piotr Zabielski z  Calgary


 From: „Marcjusz” <
m.kwidzinski@wp.pl>
 To: <
forum@konserwatysta.net>
 Sent: Saturday, February 15, 2003 6:59 AM
 Subject: [forum] brak invocatio Dei w konstytucji UE


 Valery Giscard d’Estaing, przewodniczący tzw. Konwentu Europejskiego, oświadczył, że dla odwołania do Boga lub choćby tylko do dziedzictwa religijnego Europy nie ma miejsca w przyszłej konstytucji europejskiej, poświęconym podstawowym wartościom Unii. więcej:
 
http://www.liberator.lbl.pl/index.php

? see=art&art_id=40&PHPSESSID=93805ec2ed827f4798f720e3944db980

Jeśli
dodać do tego niedawne wypowiedzi człołowych polskich aborcjonistów (m.in. Marek Pol, Izabela Jaruga-Nowacka, czy też genseka SLD Marka Dyducha), zapowiadające liberalizację obecnej ustawy o ochronie życia zaraz po „wejściu” Polski do Unii, wychodzi na to, że nieformalna (?) umowa między rządem L. Millera a polskim Kościołem nie powiodła się. Przypomnę, że
premier Miller (jak również prezydent A.Kwaśniewski) zobowiązał się do  „nieruszania” ustawy antyaborcyjnej i do forsowania invocatio Dei w przyszłej europejskiej konstytucji. Tak to jest, kiedy zawiera się jaiekolwiek umowy z komunistami, przecież oni od czasów rewolucji październikowej nie dotrzymali żadnej umowy. Są pod tym zwględem bardzo przewidywalni. Pytam zatem: czy polski episkopat, lub ogólnie polski Kościół zmieni w takiej sytuacji swoje poparcie dla „integracji” Polski z UE? A jeżeli, to kiedy to uczyni? Nie oczekuję oczywiście odpowiedzi na to pytanie na forum, ale może przynajmniej komentarzy forumowiczów.


Marcjusz Kwidziński
Gdynia